Pędy sosny mają moc!
Na przełomie kwietnia i maja natura zaczyna dzielić się z nami swoimi dobrami. Jednym z nich są młode pędy sosny. Do zbierania pędów najlepiej wybrać takie miejsce gdzie zanieczyszczenia są minimalne. Zatem warto znaleźć zagajnik oddalony od drogi. Warto na taki spacer zabrać członków rodziny i przy okazji spędzania wspólnie czasu zebrać świeże pędy. Jednak muszą one spełniać pewne warunki. Jedno to miejsce a drugie to nie zrobić krzywdy naturze. Należy w zrównoważony sposób je zbierać. Wybiera się pędy które mają koło 12 centymetrów. Z jednego drzewa należy pobrać kilka takich pędów dbając o to żeby nie zebrać ich np. z jednej gałązki.Musimy pamiętać, że to pędy, z których będą nowe przyrosty i są potrzebne roślinie do dalszego rozwoju.
Z doświadczenia mogę powiedzieć, że te najlepsze rosną zawsze najwyżej i są trudne do zdobycia. To moment kiedy można się świetnie bawić i porządnie napracować.
Przepis na syrop
Kiedy już mamy pędy to po powrocie z takiego spaceru należy ułożyć zebrane pędy rozłożyć na gazecie albo papierze i poczekać aż podróżnicy na gapę sami je opuszczą. Pędów nie należy myć.
Kiedy mamy już pewność, że nie ma więcej insektów z lasu można zabrać się do dalszej pracy.
Są dwa sposoby. Można pędy obrać z brązowe otoczki lub je w nich zostawić. Potrzebujemy również cukier, może być biały lub brązowy.
Do dużego słoika układamy warstwami pędy i zasypujemy je cukrem. Warstwy powinny mieć podobne wielkości. Pędy układamy na około centymetr i lekko uciskami. Powtarzamy tę czynność do 3/4 wysokości słoika. Na górze umieszczamy np gazę i lekko zakręcamy zakrętką.
Należy odstawić taki gotowy słoik na 4 tygodnie w ciepłe słoneczne miejsce i dwa razy dziennie lekko potrząsać słoikiem. Po 4 tygodniach zlewamy powstały płyn np. do buteleczek i można zapasteryzować je w piekarniku czyli na sucho.
Syrop na przeziębienie
Syrop z pędów można dodawać do herbaty albo zwyczajnie go zażywać podczas przeziębienia albo kiedy czujemy osłabienie. Świetnie się sprawdzi dla wszystkich członków rodziny.
Sprawdzić należy czy nikt nie jest uczulony na rośliny iglaste i ich olejki eteryczne.
Na zdrowie :)


Komentarze
Prześlij komentarz