Dzisiaj już czuć powiew jesieni. Poranny spacer bardzo mnie orzeźwił jednak wszelkie symptomy wskazują, że to już ten moment kiedy czas zacząć magazynować plony, uporządkować sprawy i trochę zwolnić. Wszystko w naturze ma swoją przeciwwagę jak Yin i Yang...
Dawniej okres jesieni oznaczał delikatne spowolnienie, może nawet cieszyliśmy się z możliwości odpoczynku. Skoro na wiosnę wkładaliśmy wysiłek i sialiśmy, latem doglądaliśmy, jesienią po zmagazynowaniu nadchodził czas na odpoczynek. Równonoc jesienna to jedno ze słowiańskich świąt, kiedy dziękowano Matce ziemi za plony. Czas kiedy noc zwycięża dzień. To od jutra czekają na nas dłuższe wieczory i krótsze dni. Co oznacza odpoczynek. Naturalnie możemy zwolnić.
Każdy okres jest dla nas dobry. Dlatego i jesień ma swoje znaczenie. Jednak za nim długie wieczory wezmą górę nad długimi dniami możemy się na chwilę zatrzymać. Może chwila medytacji. określenie tego co powinniśmy zmagazynować, co uporządkować a czym się podzielić a może przekazać komuś innemu. Dzisiaj się zatrzymaj, przeanalizuj swoje duchowe plony, nie oceniaj siebie. Zobacz, które sprawy należy domknąć. Podziękuj sobie za ostatnie miesiące ciężkiej pracy. poczuj wdzięczność i ciesz się ze swoich plonów
Bo jesień oznacza, że część z nas zajmie się przetworami. Plony zamknięte w słoiku lub butelce. Po to żeby w długie jesienne czy zimowe wieczory odnaleźć na chwilę smak lata. Inni zaczną porządkować szafy a jeszcze inni przygotują się do zmagazynowania energii na okres w oczekiwaniu dłuższych dni. Ja postanowiłam, że będę zamykała smak lata, do którego będę mogła w kolejnych tygodniach wracać. Może robię to dlatego, że to moja medytacja w ruchu? kiedy wykonuję przetwory jestem dokładnie tu i teraz. Nie odczuwam obowiązku ich wykonania. Nikt tego ode mnie nie oczekuje. Gdybym nie zamykała kolejnego słoiczka czy buteleczki moi bliscy nie naciskali by na mnie. Dopóki sprawia mi to radość i daje poczucie wyciszenia jest to akceptowalne.
Moja równonoc jesienna jest medytacją wdzięczności za ostatnie tygodnie i wszystko to co mnie spotkało...


Komentarze
Prześlij komentarz