Czarny bez ma swoją ukrytą moc...
Każdy z nas przynajmniej raz w dzieciństwie słyszał, że pod żadnym pozorem ma nie jeść tych czarnych kulek, czyli owoców czarnego bzu. Pamiętam jak nie raz Babcia powtarzała, że to trujące i, że się od tego pochorujemy. No tak na surowo nie wolno ich spożywać ale po obróbce cieplnej to już zupełnie inna sprawa.Znany jest od starożytności u już Hipokrates polecał sok z bzu jako środek moczopędny natomiast wywar z korzeni stosował na obrzęki.
Kwiaty czarnego bzu
W nich znajdziemy kwasy organiczne, garbniki, sole mineralne, olejki eteryczne i flawonoidy.
Tworzą baldachogrona. można z nich robić syrop czy cesarki deser. Syrop świetnie ugasi nasze pragnienie dodany do wody. Smakuje cudownie i do tego wspomaga nasze nerki.
Deser to nic innego jak całe baldachogrona zapiekane w cieście naleśnikowym. Swoją nazwę zawdzięcza właśnie temu, że był podawany cesarzowi.
Z suszonych kwiatów można zrobić napar, który wspomoże nas przy zbiciu wysokiej gorączki, ma również działanie wykrztuśne. A wyciągi z czarnego bzu korzystnie wpływają na naszą skórę.
Owoce czarnego bzu
Mają działanie przeciwzapalne, oczyszczają organizm z toksyn, wspomagają pracę układu trawiennego i nerek. Dzięki swojemu działaniu przeczyszczającemu pomogą tym, którzy maja problemy z zaparciami.. Czarny bez ma również działanie antynowotworowe przez to, że zawierają antocyjany. Można z nich zrobić smaczne syropy, powidła czy po prostu wysuszyć i zrobić z nich smaczną herbatę na zimowy wieczór.
Kora i liście
Nie tylko kwiaty i owoce mają dla nas zbawienne działanie. W liściach znajdziemy witaminę C i kwasy organiczne czy kwartecynę. Są wskazane przy cukrzycy bo skutecznie obniżają poziom glukozy we krwi.
Syrop z kwiatów czarnego bzu
W piękne słoneczne czerwcowe popołudnie warto wybrać się po zbiory kwiatów czarnego bzu. Najlepiej w miejscu oddalonym od drogi.
Przepis na syrop z kwiatów czarnego bzu
70 baldachogron
1 kg cukru (np brązowy, może być tez biały)
2 cytryny
woda
duży garnek
1. Zebrane baldachy należy położyć na słońcu i poczekać aż pasażerowie na gapę je opuszczą. Z kwiatami należy się obchodzić delikatnie ponieważ zależy nam na tym żeby nie stracić cennego pyłku. dlatego pod żadnym pozorem nie wstrząsamy i potrząsamy kwiatami.
2. Kiedy już nasi pasażerowie na gapę się już ewakuowali kolejnym krokiem jest dokładne odcięcie drobnych kwiatuszków od łodyżek. Należy zrobić to starannie. ponieważ łodyżki spowodują, że syrop będzie miał gorzki posmak. Najlepiej obcinać je wprost do garnka, w którym będą przygotowywane.
3. Obcięte kwiaty zalewamy wodą tak żeby były w niej zanurzone.
4. Zasypujemy cukrem.
5. Doprowadzamy do zagotowania i gotujemy przez około 10 minut.
6. Cytrynę dokładnie myjemy i tniemy w plasterki. Dodajemy do pozostałych składników.
7. Odstawiamy na 24 godziny.
8. Po 24 godzinach przelewamy syrop do butelek, najlepiej przez gazę.
9. Pasteryzujemy na sucho, czyli w piekarniku.
2. Kiedy już nasi pasażerowie na gapę się już ewakuowali kolejnym krokiem jest dokładne odcięcie drobnych kwiatuszków od łodyżek. Należy zrobić to starannie. ponieważ łodyżki spowodują, że syrop będzie miał gorzki posmak. Najlepiej obcinać je wprost do garnka, w którym będą przygotowywane.
3. Obcięte kwiaty zalewamy wodą tak żeby były w niej zanurzone.
4. Zasypujemy cukrem.
5. Doprowadzamy do zagotowania i gotujemy przez około 10 minut.
6. Cytrynę dokładnie myjemy i tniemy w plasterki. Dodajemy do pozostałych składników.
7. Odstawiamy na 24 godziny.
8. Po 24 godzinach przelewamy syrop do butelek, najlepiej przez gazę.
9. Pasteryzujemy na sucho, czyli w piekarniku.
Przepis na syrop z owoców czarnego bzu
1kg owoców czarnego bzu
0,5kg cukru (ja używam brązowego ale może być każdy cukier)
1. Owoce należy zebrać kiedy są już dojrzałe. Najlepiej we wrześniu. Należy unikać niedojrzałych owoców.
2. Owoce myjemy i oczyszczamy z łodyżek, niedojrzałych owoców czy uszkodzonych.
3. Wkładamy je do garnka i zasypujemy cukrem.
4. Doprowadzamy do wrzenia.
5. Owoce same powinny puścić sok.
6. Gotujemy przez około 10 minut.
7. przelewamy syrop przez gazę wprost do butelek.
8. Można pasteryzować.
Bardzo proste a jakie pyszne. I zdrowe. Syrop z kwiatów bzu świetnie ugasi nasze pragnienie latem dodany do lemoniady czy samej wody. Ten z owoców wspomoże nas przy przeziębieniu. Wystarczy odrobina chęci i pracy a unikniemy syntetycznych środków i antybiotyków.



Komentarze
Prześlij komentarz