Ostatnio sporo czasu poświęcam na kuchnię i nie mam czasu na wpisy.
Jestem bardzo aktywna i chyba dopiero teraz wieku trzydzieści plus określam siebie i to co mi odpowiada.Dlatego też czytam, zbieram zioła, robię syropy i mnóstwo pierogów. Wręcz nie ma dnia żebym ich nie robiła.
Szukam siebie i swojego ja a pierogi mi w tym pomagają. Bo kiedy ugniatam ciasto to tworzę i mogę zrobić coś smacznego. Korzystają moi znajomi, którzy są testerami moich wynalazków.Przecież do ciasta można zrobić farsz z wszystkiego.
Przepis na ciasto pierogowe
Mój przepis jest bardzo prosty.
0,5 kg mąki
szczypta soli
0,5 l gorącej wody
0,1 kg masła
Mąkę przesiewam i usypuje kopczyk na stolnicy. Robię dziurkę dodaję sól i wkładam kawałki masła. Dodaję część wody i mieszam. Dolewam tyle wody, żeby była wystarczająca ilość ciasta. Ugniatam aż ciasto będzie gładkie. Dzielę na kawałki i cienko wałkuję.
Dlaczego dodaję masła? Wtedy ciasto jest bardziej żółte i smaczniejsze.
Szpinak w cieście
Dokładnie tak. Najpierw 100 g ram szpinaku zostało dokładnie umyte, później poszatkowane.
Na rozgrzanej patelni podsmażona została cebula, do tego ser żółty, kilka łyżek jogurtu naturalnego, przyprawy i farsz gotowy.
powstały one. Były dwie wersje taka w cieście z białej mąki i ta, która szybko zniknęła, z mąki pełnoziarnistej.
pierogi ze szpinakiem i żółtym serem
pierogi z grzybami
To efekt pracy z przed dwóch dni. Doszło do tego, że i mój siostrzeniec wczoraj robił pierogi:)



Komentarze
Prześlij komentarz